Mały samochodzik do pracy na codzień

Hej wszystkim! Chciałabym się Was poradzić jaki kupić samochodzik, który ma mi służyć jako codzienny dojazd do pracy do Krakowa. Pracuje w centrum, a tam niestety jak wiele osób wie, jest tam ciasno i mało miejsc parkingowych. Dlatego chciałabym kupić maksymalnie małe i zgrabne autko, którym łatwo mi będzie parkować. Nie zależy mi nawet na tym, żeby to było auto 4-5 osobowe. No i mój wymóg to by kupić nowe. Nie chce bawić się z naprawą starych aut, bo nie mam na to czasu by jeździć po mechanikach. Co radzilibyście mi w takiej sytuacji? Pozdrawiam i z góry dziękuję za rzetelne porady.

Komentarz

  • Sama szukam podobnego samochodu. Myślę nad Renault Twizy Life 80. To jest samochód elektryczny. Osiąga 80 km/h. Do miasta nadaje się idealnie. Jeździłam dziś nim na jeździe próbnej całkiem fajnie się rozpędza a wrażenia z jazdy niesamowite, trochę jak jazda motocyklem :P
  • Heh, z tego co widzę to jest ono 2-osobowe i jedna osoba siedzi za drugą. Zakupów już generalnie nie zmieszczę w nim. A ja chciałabym jednak, żeby jakieś zakupy móc przewieść nim. Nie będę przecież męża wysyłać combiakiem codziennie po jakieś mięsko i warzywka.
  • Ale zobacz, na zakupy jeździsz SAMA. Tylne siedzenie masz na zakupy :)
    Nie bez znaczenia jest niski koszt energii elektrycznej. Mój mąż policzył, że na 100 km zużywa prądu za około 8 zł :)
  • Nie bardzo sama, bo często zabieram przyjaciółkę z pracy, która nie ma własnego samochodu i jest samotna.
  • No to znajdź męża przyjaciółce. Przyda jej się, samotne kobiety na starość są bardzo upierdliwe ;)

    A tak serio to te elektryczne cacka wcale się nie opłacają. Po pierwsze to przy akumulatorze masz samo-rozładowanie, więc prąd ucieka nawet jak nie jeździsz, druga sprawa to do naładowania akumulatora do pełnej pojemności potrzebujesz znacznie więcej energii niż jest on w stanie zmagazynować. No i kolejne: najważniejsze: Gdy zaoszczędzisz kilkanaście tysięcy na prądzie to siądzie akumulator :]

    Polecam coś z małym doładowanym benzyniakiem np. Sandero 90 TCE.
  • Szukam czegoś w podobnej cenie. Widziałem tego elektrycznego Twizzy i jak dla mnie takie auto całkowicie opada z dwóch względów.

    1. Na ładowaniu robię max 100 km
    2. V-max 80 km/h, 80 km/h to bardzo mało nawet na miejskich dwupasmówkach
Sign In or Register to comment.