Sens zakupu nowego samochodu za 30000 zł

Pytanie czy jest sens kupować nowy samochód za takie pieniądze czy nie lepiej byłoby wziąć kredyt i kupić coś lepszego?
Takie auta (za 30 tysięcy) nie mają wyposażenia. Często nie posiadają klimatyzacji. Przez ten brak znajdą się szybko na złomie motoryzacji bo za kilka lat każdy samochód będzie to miał. Samochód w przyszłości zupełnie nie odsprzedawany...
Zabezpieczenia antykorozyjne? Myślę, że żadne w aucie w tej cenie.
Wygląd? Od razu kojarzy się z tanim samochodem.

Jaki jest więc sens zakupu samochodu z tej półki cenowej?

Komentarz

  • Jest sens pod warunkiem przebiegów minimum 10000 km rocznie.
    Fakt, używkę kupisz za 15000 zł ładną, ale będzie do wymiany rozrząd, opony, wahacze, coś do pomalowania wyjdzie kolejne 5000 zł a wartość samochodu nijak od tego wzrośnie.
    Chcesz jeździć gdzieś dalej? Też niema pewności czy samochód mający 100 tysięcy km na liczniku zwyczajnie nie nawali, nie urwie się pompa wody albo nie pęknie pasek alternatora czy nie skończą mu się szczotki. Nowe auto daje pewnosć.
  • Opłaca się ale pod dwoma warunkami.

    Warunek 1: kupujemy na kilka lat model, który dopiero co wszedł do sprzedaży i będzie mało tracił na wartości. Może nie będziemy mieli super wyposażonego auta, ale będzie to auto NOWE, również modelowo, co dla wielu osób ma niebagatelne znaczenie

    Warunek 2: kupujesz samochód na bardzo wiele lat a jeździsz niewiele. Podczas gdy ktoś szuka auta na 10 - 15 lat to rzeczywiście lepiej kupić NOWE I TANIE auto niż wybierać używane. Po prostu zawsze takie auto wytrzyma dłużej niż używane bo używane będzie miał na starcie X tyś km przebiegu.
  • Sens jakiś na pewno jest, natomiast wybór stosunkowo niewielki i to modele z segmentu A, napędzane silnikami benzynowymi o pojemności od jednego do 1,2 litra, ze stadem koni max 75 KM. Poza tym to będą głównie trzydrzwiowe nadwozia lub czterodrzwiowe (np. Dacia Logan). Trudno byłoby też zaszaleć z kolorem nadwozia, bo w tej cenie to chyba jedynie biały kolor lakieru wchodzi w rachubę. Wyposażenie też raczej cienkie. Podsumowując, do 30 tysięcy to małe auto miejskie, więc dla kogoś kto raczej nie rusza w dalekie trasy, nie ma dużo bagażu i licznej rodziny, a poza tym nie ma zbyt wielkich wymagań w kwestii osiągów i wyposażenia. No ale za to chce się pochwalić nowym autem.
  • Ja na twoim miejscu wziąłbym jakiś kredyt. No chyba że nie potrzebujesz full komfortu.
  • Pytanie jeśli brać kredyt, to ile dopłacić by ten samochód był "konkretny". Od jakiej półki cenowej zaczynają się "fajne samochody"?
  • Osobiście uważam, że można znaleźć jakieś auto, nowe i sensowne za 30tysięcy. Sama szukam takiego za 30-35 i widzę że mam całkiem niezły wybór. Klimatyzacja nie jest aż tak do szczęścia potrzebna, w dodatku mimochodem pożera zawsze trochę więcej paliwa - osobiście wolę uchylić trochę okno. Myślę, że warto zastanowić się, co naprawdę jest potrzebne jako dodatkowe wyposażenie, bo szkoda by było marnować pieniądze na coś, czego i tak by się nie używało.
  • Jak auto jest potrzebne to zdecydowanie jest sens. No i jak nie potrzebujesz mocnego silnika czy dużego wyposażenia.
  • Jest sens bo znalezienie dobrego samochodu to mnóstwo czasu. Za 30 tysięcy i tak nie kupisz dobrego używanego samochodu na lata, co najwyżej jakiegoś zajeżdżonego grata.

    ALE za 30 tysięcy normalnego samochodu z cennika nie znajdziesz, szukaj promocji, rabatów, wyprzedaży roczników, chwilowych promocji u dealerów. Wraz z 3 cim kwartałem salony już tak całkiem na serio pozbywają się roczników 2013.
  • śmiem twierdzić że kupowanie jakiegokolwiek samochodu po cenie katalogowej to strata pieniędzy, tylko i wyłącznie promocje i upusty!
  • Jeżeli auto jest potrzebne na gwałt to oczywiście że jest sens. Można oczywiście kupić ok samochód w takiej cenie jednak jeśli wymagamy od niego czegoś więcej to warto wziąć kredyt. Taki samochodzik za 30 tysiaków przeżyje długo,jeśli nie będzie bardzo zajeżdżany.
    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
  • Myśle że to nie ma sensu chyba lepiej kupić używany bądź dopłacić i kupic jakiś nowy... ale ile dopłacić? Za 50000 zł dużo lepszego auta nie kupisz.

    Takie auto ma sens tylko wtedy jak np. rozwozisz nim pizze.
  • Da się jeździć takimi samochodzikami tylko wszystkie mają bardzo słabe silniki. Szkoda, że nie ma nic takiego w ofercie jak kiedyś Siena/Palio 1.6 ponad 100 KM to miało kopa.
Sign In or Register to comment.