Nissan Note Acenta 1.5 dCi

Co sądzicie o takim samochodzie? Jak za 50 tysięcy wydaje się bardzo fajnym modelem. Nadwozie bardzo funkcjonalne, wyposażenie bogate (elektryczne lusterka i szyby, klima, centralny zamek, radio, wspomaganie, komputer, tempomat, kierownica wielofunkcyjna). Pali tak mało, że nawet 301 na gazie nie będzie taniej. Producent podaje średnie spalanie 3,6 litra. Niech spali 4 i tak będzie dobrze! Mistrzem osiągów nie jest ale to diesel, ciągnie od dołu, nie trzeba wysoko kręcić. Jeździ się jak kilkuset konną benzyną. Jednocześnie silnik nie jest po downsizingu: pociągnie dużo i chyba nie spali aż tak dużo na autostradzie jak np. 0.9 TCe Renault?

Bagażnik 325 litrów: przyzwoity, ale zawsze można tylną półkę wyciągnąć i zmieści się znacznie więcej. A gdyby ktoś chciał naprawdę dużo to rozkłada tylne siedzenia i ma naprawdę bardzo dużą przestrzeń bagażową.

Warto jeszcze dodać, że niedawno wprowadzony do produkcji więc utrata wartości raczej bardzo niska będzie przez następne kilka lat. Marka Nissan zasługuje chyba na zaufanie a samochód kosztuje jak Dacia :) Co wy na to? To mój faworyt w cenie do 50000 zł!

Komentarz

  • Samochód bardzo uniwersalny i ekonomiczny. Zastanów się jednak czy potrzebujesz takiego minivana. Będzie to dość wolne a dynamika bardzo kiepska.
    Dużo fajniej wygląda nowe Clio Energy dCi 90 a z racji mniejszej masy i aerodynamiki będzie sporo szybsze. Bagażnik w Clio też masz 300 litrów.

    A może jakaś Fabia 1.6 TDI Green Tec? One również bardzo mało palą a masz lepsze zawieszenie niż w tych francuzach i Japończykach.
Sign In or Register to comment.