Czy warto zakładać chipa do nowego samochodu?

Czy kupując nowego diesla - bo raczej tylko w dieslu uzyskam rozsądny wzrost mocy - jest sens zakładać chipa? Z jednej strony pewna utrata gwarancji, jeśli jednak z tej gwarancji i tak rezygnuje po roku użytkowania samochodu bo nie chce płacić za przeglądy to ten wzgląd odpada.

Czy chip tuning w popularnych samochodach np. Nissan Qashqai 1.5 dCi daje rzeczywiście zauważalny przyrost mocy i jak to nie którzy piszą niższe zużycie paliwa? W to ostatnie akuratnie mało wierzę, bo przecież lepsze osiągi to zawsze wyższe zużycie paliwa...

Co więc sądzicie o chip tuningu? Czy ta usługa jest skierowana tylko do posiadaczy aut kilkuletnich? Czy nie mogą się nią cieszyć właściciele nowych aut? A może cała ta usługa to jeden wielki pic i nic nie daje tylko daje zarobić właścicielom warsztatów samochodowych? Jakie macie doświadczenia? Przyznam że osobiście nie jeździłem nigdy samochodem po tuningu...

Komentarz

  • Na pewno jakiś tam przyrost mocy jest. Pytanie retoryczne: co by było gdyby ktoś zmienił program a przed wizytą z ASO przywrócił fabryczny. Czy to jest możliwe technicznie?
  • Do diesla warto. Sąsiad zrobił chipa w Dusterze 1.5 dCi i sobie chwali. Tylko że on miał fabrycznie 90 KM. A Ty już seryjnie masz 110 KM wiele więcej nie wyciągniesz.
  • To nie wielki przyrost we Fiacie Freemont 170 KM można zrobić 210 KM
Sign In or Register to comment.