Porsche 718 - tanie Porsche, przyjmie się?

Porsche chce wystartować w 2016 ze sprzedażą modelu 718. Ma to być sportowy roadster, którego cena będzie stosunkowo - jak na Porsche - niska: poniżej 200 000 zł za podstawowy model. Dla porówniania obecnie najtańszy Boxster to wydatek około 250 000 zł a na flagowy model znanego producenta - 911 w standardowej wersji - potrzebujemy aż 450 000 zł!

Jak sądzicie, będzie się dobrze sprzedawać?

Komentarz

  • Ktoś musiałby lubieć takie samochody bo jednak mają swój specyficzny klimat i nie każdy takowy lubi. Ale to nie mnie sądzić czy będzie wysoka sprzedaż czy nie. Ale myśle że jak każde Porsche da rade. Są tacy że muszą mieć tylko auto z tych egzotycznych firm i Porsche do takich na pewno się zalicza więc ci ludzie pewnie je kupią (oczywiście ci co nie mają kasy na droższe modele)
  • Ja myślę, że marka powinna rozwijać się w kierunku drogich i bardzo drogich modeli. Taki samochód ma zabezpieczyć snobistyczne oczekiwania związane ze statusem społecznym ... tańsza wersja porsche ... to jak tańsza wersja futra z norek .... nikt nie będzie chciał się pochwalić tanim futrem z norek ...
  • Porsche dla wszystkich? Czy ja wiem, czy to dobry pomysł? Takie zniżanie..ceny...To tak jakby proszenie się. Kupcie ten samochód, kupcie go! Marka sama w sobie trzyma fason i swojej jakości, nowoczesnego designu, dobrego wyposażenia wewnętrznego, sprawnego mocnego silnika, daje gwarancję użytkowania auta i konserwacji.Ponadto oferuje różne hiper bajery wraz z klimą. I stosowną do tego cenę. Trochę to dziwne, że taka marka jak porche chce aż tak znizac ceny. Czyzby autobyło zrobione z trochę tanszych komponentów, dobrej jakości? Lub innej jakosci niż stosowane dotychczas komponenty? Zejście z 450 000 do 200 000 to bardzo zaniżona cena. Gdyby to była wiosenna czy jesienna promocja rozumiałabym postępowanie marki. Ale wypuszczanie na rynek auta z początkową ceną niższą niż marka zwykła to robic wydaje się bardzo dziwnym zabiegiem. Mającym na celu co? I tak nie każdego będzie stac na nowy model porsche, nawet za tak niską ceną jaką jest te przytoczone przez was 200 tys. Owszem mozna brac kredyty itp. Osobiście uważam to za ciekawe, aczkolwiek bardzo dziwne posuniecie na rynku tak wielkiej i cenionej marki. Poza tym porsche jest dosc specyficznym autem, na pewno nie dla kazdego, modeli ma wiele. Użytkowników tego cacka wzrasta z roku na rok, również i w Polsce. Jeżeli niska cena ma zapewnic wysoką sprzedaz auta to moze sie udac i opłacic producentowi. Jednakze jak to wpłynie na samą markę, jej postrzeganie na rynku polskim i zagranicznym zobaczymy. I pewnie okaze się to dopiero po jakims czasie. I co ważne model chocby nie wiem ile kosztował musi sie podobac uzytkownikom, musi ich cos w nim intrygowac. Cena ceną, ale designe modelu, jego funkcje, jego wyposażenie gwarantujące wygodę bezpieczeństwo i komfort jazdy też będą miały tu wiele do powiedzenia. Z tymi "bogatymi" markami mam wrażenie, że pierwsze modele nowoczesnych linii (przynajmniej te kilka z przodu) były zawsze jakby bardziej udane, "ładniejsze" niż te, które produkowane były po nich. Ztym modelem wszystko okaże się jak wyjdzie z produkcji. Rysunki, filmiki promocyjne i tak nie oddadzą tego, co pokaże gotowy model prosto z produkcji. Może nawet do tego czasu ( jest kawałek do 2016) coś tam jeszcze w nim zmienią, udoskonalą tak wewnątrz jak i z zewnątrz. Wszystkim porschomaniakom życze szerokiej gładkiej drogi;))
  • Z jednej strony to ciekawe posunięcie - z drugiej, i tak "normalny" człowiek nie pozwoli sobie na porsche za 200 tysięcy. Jak już ktoś będzie kupował samochód w takiej cenie, to, raczej mam wrażenie, że kupi coś co, w danej marce jest już z wyższej półki cenowej. Bo porsche za 200k to będzie "najtańsze porshe" a więc trzeba będzie pogodzić się z gorszą jakością, niż w przypadku "standardowej ceny". Tymczasem za 150-200 tysięcy można znaleźć całkiem konkretne samochody, z pełnym, komfortowym wyposażeniem i takimi dodatkami jakie potrzebujemy. Być może skuszą się na to osoby, które zachęca sama marka, ludzie którzy lubią markowe oznaki luksusu. Gdybym ja dysponowała taką gotówką, raczej patrzyłabym na jakieś porządne Audi/BMW.
  • Tanie to było kiedyś Porsche 924, model z silnikiem 2.0 R4. 125 KM. W latach 80-tych kosztowało około 10000 $.
  • Tylko, że w obecnych czasach, w wielu przypadkach idzie się bardziej w stronę "byle klient musiał wcześniej wymienić produkt", dawniej nawet tani odkurzacz wytrzymywał 20 lat, bo i do dzisiaj zdarzają się działające urządzenia z okresu PRLu. Ale teraz, niestety, to co jest tanie, czy jak tu widać: najtańsze w danej marce, może mieć problem z trwałością, bezpieczeństwem itd.
  • Taaa chyba o PRL wiesz nie wiele. Ojciec miał Syrene 105 z 82 roku. Jak miała 6 lat to miała już blacharkę do roboty! Jak myślisz skąd tak mało Syren na drogach i dlaczego są one takie drogie (za dobrą teraz trzeba dać 20 tysięcy złotych) skoro była produkowana do aż 83 roku?! Golf I był produkowany dokładnie do tego samego roku a jakoś na drogach go jeszcze uświadczysz i to nie tylko u fanów starej motoryzacji ale u normalnych ludzi.
  • Czy to będzie aż tak strasznie tanie Porsche? 200 tys to nie jest jakiś wielki przełom w stosunku do już sprzedawanych modeli. W tej chwili Porsche ma w ofercie 3 modele których ceny zaczynają się ok 250tys - Boxer, Cayman i Macan. Jeśli wspomniano o cenie 200tys to jeśli się nie mylę to są ceny od 200 tys. I znów jak w przypadku Boxera i Caymana wybranie innego (mocniejszego silnika) 2.7 litra 265 KM będzie wiązało się z dopłatą w wysokości 50 czy nawet 100 tys.
    Druga sprawa to trudno się dziwić, że firma chce zaistnieć kolejnym modelem po sukcesach modeli Panamera i Cayenne. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie spodziewał się sukcesów modeli w segmentach, w których porsche praktycznie nie istniało.
Sign In or Register to comment.